Polecamy przeczytać:

Oddzielenie postrzegania od myśli

Platon odróżnił postrzeganie od myśli. Sądził, że jest ono od myśli niezależne. Wiadomo jednak, że myślimy o tym, co postrzegamy i zaprzeczenie temu było dla Platona niewykonalne. Jednak widział, że pewne rzeczy, o których myślimy w rzeczywistości same z siebie nie istnieją. Przykładem tego jest równość - postrzegamy, że coś jest równe czemuś, ale sama równość w przyrodzie przecież nie istnieje. Pojęcie równości więc musimy mieć jakby zakodowane w umyśle. Myśl więc nie jest w pełni samym tylko postrzeganiem. Myśl nie opiera się nawet na nim. To postrzeżenie tak naprawdę opiera się na myśli, na pojęciach. Nic bowiem, co postrzegamy nie jest w pełni równe. Równość to tylko suche pojęcie, które my stosujemy postrzegając, by ocenić, czy coś jest zbliżone do równości. Postrzeżenia więc są zależne od naszego umysłu, a nie odwrotnie. W postrzeżeniu nie znajdziemy odpowiedników pojęć, a jedynie możemy je zastosować do postrzegania. Nie można więc twierdzić, że myśl, która następuje po postrzeżeniu jest od niej zależna tylko z powodu kolejności.


gry xbox - spedycja międzynarodowa - Klimatyzacja kraków - dentysta warszawa - doradcy finansowi - prowident polska - parkiety - gazetka kaufland - prowident - opony zimowe uniroyal - transport kraków - Centralne Ogrzewanie - Darmowy Katalog Stron - Agencja Reklamowa - promocja stron